Warszawa doczeka się wreszcie obwodnicy. Już w 2011 roku ma ona połączyć kończącą się przed stlicą autostradę z… No właśnie z czym? Z mostem Grota-Roweckiego! A dalej z trasą przecinającą Targówek w stronę Białegostoku.

Ta najdroższa inwestycja drogowa świata na odcinku zaledwie paru kilometrów będzie prawdziwą obwodnicą. Później wjedzie w środek miasta, już od ul. Górczewskiej i Lazurowej. Przebije osiedla na Woli i Żoliborzu. Będzie prowadzić przez kosztowne tunele i między dźwiękoszczelnymi osłonami.

Czy jest zatem sens budować taką obwodnicę, która prowadzi środek miasta? Kto ją zaplanował? Czy nikt nie widział obwodnic Berlina, Amsterdamu, Paryża, a nawet dużo mniejszej Palmy de Majorka? Tam są to szerokie, bezkolizyje arterie wokół tych miast. Podkreślam wokół miast, anie przez osiedla. Poprowadzono z nich zjazdy do wszystkich dzelnic i centrów handlowych. Są też rozjazdy na inne drogi do innych miast.

My natomiast będziemy mieli obwodnicę na skalę światową. Po pierwsze najdroższą na świecie, a po drugie -jak nigdzie indziej- przecinającą miasto praktycznie przez środek. Takiego rozwiązania obwodnicy nikt nigdzie jeszcze nie wymyślił. Gratulujemy więc naszym drogowcom, inżynierom, projektantom.

A może to nie ich wina. Może to sprawka ekologów? Bo wokół Warszawy jest kilka parków krajobrazowych, mieszkają w nich rysie, łosie, a także komary i osy. A przecież wokól Paryża również są piękne, ekologiczne tereny pełne zwierzyny, owadów i ptactwa. Obwodnica Amstrdamu nie odstraszyła jakoś łabędzi i dzikich kaczek, które przylatują do centrum miasta i pływają w słynnych amsterdamskich kanałach.

My zawsze musimy czymś się wyróżnić. Szkoda, bo kolejne miliardy zostaną utopione. W asfalcie. Tak jak te w ciągle remontowanych “autostradach” pod Poznaniem i między Katowicami a Krakowem. Podobno minister infrastuktury ma być odwołany. Nie znamy dokonań ministra, więc trudno powiedzieć, czy słusznie. Wydaje się, że na czele tego resoru powinien stanąć przynajmniej generał i rządzić za pomocą rozkazów i dekretów. Inaczej nie zbudujemy porządnych dróg, obwodnic i autostrad.